Ognisko / Czuwanie! ♥

niedziela, 6 kwietnia 2014

Cześć wszystkim! ♥ 
Na początku chciałabym Was wszystkich przeprosić za to, że ostatni post pojawił się dawno, bo w środę.. Niestety przez te ostatnie dni kompletnie nie miałam czasu na siedzenie przed komputerem. W tygodniu jak to w tygodniu, gdy chodzimy do szkoły z czasem bywa ciężko, do tego doszło mi też kilka rzeczy, które musiałam zrobić w tamtym czasie obowiązkowo. W weekend też czasu nie miałam, ponieważ jego większą część spędziłam poza domem. Weekend zaczęłam bardzo dobrym, urodzinowym ogniskiem u Natalii. Tak, mimo wszystko było to dobre rozpoczęcie weekendu! 
Inne zdjęcia z ogniska być może dodam, jeżeli dostanę je od Natalii i jeżeli jakieś zdjęcia będą sie nadawały na dodanie ich tutaj. ;) 
Wczoraj swój dzień spędziłam najpierw na wyborze imienia do Bierzmowania. Miałam kilka typów co do imienia, jednak wybrałam te, które coś dla mnie znaczy po kilkoma względami, ale o tym chyba przygotuję osobny post. Później miałam spotkanie do bierzmowanie, które mamy teraz w każdą sobotę, po którym z Pauliną przyszłyśmy na herbatę, a następnie poszłyśmy na zbiórkę i pojechałyśmy na czuwanie. Wspaniałe czuwanie! Piękne pieśni, piękne słowa, piękne gesty, cudowne emocje, które było czuć przez całe te 2 godziny, które minęły mi tak, jak gdyby 20 minut. Wiele czasu na przemyślenia i różnego rodzaju refleksje, a tego to potrzebowałam już od jakiegoś czasu. I już od dawna czekałam na te czuwanie. Mimo tego, że zawsze przemawiały bardziej do mnie czuwania adwentowe i to jakoś właśnie na te czuwania zawsze wolałam jeździć, to akurat te wczorajsze czuwanie miało w sobie jakąś taką magię, że było to najpiękniejsze czuwanie wielkopostne na jakim byłam i podczas, którego mogłam skupić się na tym, na czym w tej danej chwili powinnam i podczas, którego zrozumiałam wiele rzeczy, które już od dłuższego czasu chodziły po mojej głowie. Przy okazji tego czuwania, zauważyłam jeszcze bardziej, że w ostatnim czasie często słyszę pytania. "Kim jestem? Kim tak naprawdę jestem?" Pytania, które skłaniają do sporych przemyśleń i refleksji właśnie w tym temacie. Kilka miesięcy temu na te pytania odpowiedziałabym zupełnie inaczej niż teraz. Teraz po głębszym poznaniu siebie, po rekolekcjach w Sarbinowie, po spotkaniach z s.Aleksandrą, po wszystkich rozmowach i po różnego rodzaju zadaniach inaczej niż kiedyś potrafię odpowiedzieć na te pytania. A teraz zostawiam wam kilka zdjęć z czuwania. Więcej ich jest tu >klik<

Wczorajsze czuwanie było wspaniałym rozpoczęciem rekolekcji, które u mnie rozpoczęły się dzisiaj i trwać będą do środy. Niestety, w tym roku jest wszystko tak dziwnie, że z samego rana idziemy do kościoła na rekolekcje, a później musimy iść do szkoły, mamy 'tylko' 6 lekcji, ale na szczęście są one skrócone, bo trwają po 30 minut. Rekolekcje zaczynam o 7:30, więc.. DOBRANOC! :*

Do napisania! Trzymajcie się! ♥

6 komentarzy:

  1. Pewnie fajnie bylo na urodzinowym ognisku Natalii :)
    Czuwanie - szkoda, ze ja nie moglam na takim byc.... Chce do Polski ;c
    http://veronicablogger7.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham ogniska ;3

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super,że ognisko się udało.;)
    Ja już jestem po rekolekcjach :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Też byłam na ognisku ! :P
    Ale na takim czuwaniu jeszcze nie byłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie że ognisko sie udało. :)

    http://dianaashe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia