Byle do piątku!

wtorek, 4 marca 2014

Cześć wszystkim! 
Co tam u was? Jak w szkole, w pracy? U mnie zaczyna wkradać się codzienna rutyna, czyli szkoła, dom, nauka, trochę czasu spędzonego z chłopakiem, sen, szkoła, dom.. i tak koło się zatacza. Nie tęskniłam przez ferie za takim spędzaniem czasu, "lecz wszystko co dobre kiedyś się kończy." Tak, skończył się dobry czas słodkiego lenistwa i od wczoraj powtarzam sobie słowa: "byle do piątku", no ale czyim mottem nie są te trzy słowa podczas tygodnia w szkole? Jutro jak dla mnie dzień z najcięższymi lekcjami.. 2 polskie i 2 wf'y mnie wykańczając w środy, na szczęście na jutro nie mam żadnego zapowiedzianego sprawdzianu, gorzej jest z czwartkiem, jednak cóż, jutro robię sobie dzień bez facebook'a, czyli będę miała więcej czasu na naukę. A przynajmniej powinnam mieć go odrobinę więcej. :)
Nie mam żadnych nowych zdjęć, tzn. mam trochę nowości z Sarbinowa, jednak czekam jeszcze na zdjęcia od Marty i wtedy dodam tutaj jedną wielką fotorelację z tych kilku dni ferii. Chciałabym się wam pochwalić, że jak na razie moje postanowienie dotyczące porzucenia słodyczy w kąt, bardzo dobrze mi wychodzi. Jeszcze chyba nigdy nie wytrzymałam aż tak długo, bo od piątku, bez słodyczy. I jestem z siebie dumna! No, ale nie chcę zapeszać. Trochę gorzej jest z ćwiczeniami, jednak nie wolno się poddawać, motywacja jest, więc trzeba zacisnąć zęby i przezwyciężyć swoje słabości. :) 

I taka motywacja trochę na poprawę humoru dla was, jak i dla mnie :)

A teraz zabieram się za przyszykowanie się na jutro do szkoły.
Trzymajcie się, udanej środy wam życzę! :*

8 komentarzy:

  1. Ja jestem chora niestety :/ Też udaje mi się wykonywać postanowienia noworoczne :P

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też rutyna:(
    jaiswiatus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mówię sobie tylko "byle do piątku" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mówię byle do piątku.Gratuluję ja nie wiem czy bym się powstrzymała od tych słodyczy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tak samo , zawszę mówię , byle do piątku .

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam podobne nastawienie ;)

    http://agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej. Super post. Też zaczynam się odchudzać a właściwie cwiczyć itp. Założyłam też bloga w tej tematyce. Moze zajrzysz? Byłoby miło-dopiero zaczynam. Powodzenia! :)
    Mój blog: http://chudnijzkarolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja zmotywowana ćwiczę ale nie potrafię nie zjeść choćby kawałka czekolady.. Ale 3mam kciuki za ciebie :D
    www.flowingg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia