Chilout sunday ♥

niedziela, 18 sierpnia 2013


Heejoł wszystkim ; ) 
Post pisany dziś strasznie na szybko, bo nie mam czasu na dłuższy 'odpoczynek' przed komputerem ;) Bo wcześniej kościół i troszkę dłuższa msza na pożegnanie księdza Ryszarda. 


"To nie jest pożegnanie, to jest podziękowanie" - cytat księdza proboszcza :) 
A późnieej jeziorko z tatą i bratem. O taaak, chilout nad jeziorem to jest to ! <3 Mimo tego, że nie było jakiegoś wieelce słońca, w sumie to prawie go nie było (nad czym ubolewam, bo chciałam się opalić :c) no ale w sumie nogi lekko i tak mi słoneczko chyba wzięło :) Nie kąpałam się, bo woda była za ziiimna to po raz, a po dwa: jakoś nie mialam weny. Wolałam poleżeć sobie na kocu, posłuuchać muzyki,  i poczytać książkę "Wybacz, ale będę Ci mówiła Skarbie". Ach,taki niedzielny chilout był mi potrzebny od dawna <3

Zaraz wybieram się na spacer z Olą, a później wpadniemy do mnie zabiorę rzeczy i ruszam na nockę do Oli <3 Ja juto też mamy ambitne plany, bo z rana jedziemy do Szczecinka na jakieś zakupy i w ogóle. A później jakaś sesja, mam nadzieję, że zdjęcia nie będą złe i coś się tu pojawi :) Myślę, że może dodam coś jak będę u Oli, a nie wiem zobaczymy jak z czasem wszystko ogarniemy ;)


Mój gruby brzuch, ach :c


MIŁEGO WIECZORU <3

6 komentarzy:

  1. tez bylam dzisiaj w kosciele :)
    +Obserwujemy?
    www.tanecznedusze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki gruby brzuch!
    co Ty gadasz! :)


    klikniesz w banner Vintage Shop?
    http://little-crazy-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie masz grubego brzucha! ;o

    http://s-my-world-my-live-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. wcale nie taki gruby! fajny post. :)

    ladifmel.blogspot.com

    obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia